Miesiąc dobiegł końca, więc nadszedł czas na opisanie tego co wydarzyło się podczas okresu. Szczerze mówiąc, po trochu spodziewałem się, że to będzie wyglądać w ten sposób. Pomimo tego zauważyłem jakie błędy popełniłem i jak niektóre rzeczy mogłem zrobić inaczej.

Zacznę od opisania problemów, które napotkałem po drodze. Trochę ich było i myślę, że niektórych dałoby się uniknąć gdyby nie motywacja…

Perfekcjonizm

Poruszyłem ten temat w poście po wypuszczeniu aplikacji ale żeby mieć podsumowanie wszystkich problemów w jednym miejscu, wspomnę o tym raz jeszcze.

Przez pierwsze dni nie byłem świadomy tego, że cały czas tworzę aplikacje pod siebie. Pomimo tego, że główne funkcjonalności były rozpisane i jasne to wszędzie musiałem dodać coś extra.

Ciągle mi coś nie pasuje

Na początku wymyśliłem jak chciałbym aby aplikacja działała. Następnie chciałem to wykonać pomimo tego, że może zająć to sporo czasu. Doszedłem do momentu, w którym musiałem wprowadzać poprawki w zewnętrznych bibliotekach aby osiągnąć pożądany efekt.

Pomimo tego, że funkcjonalność była okej, to ciągle miałem wrażenie, że można zrobić ją lepiej. Marnowałem przez to sporo czasu niepotrzebnie dopieszczając to co jest już zrobione i działa.

Wniosek

Trzeba trzymać się początkowych założeń i zaakceptować to, że zrobimy coś co nie jest idealne (inne aplikacje rozwiązały to lepiej). Jeżeli walidacja projektu przebiegnie pomyślnie i będą chętni na nowe funkcjonalności to wtedy będziemy mogli dopieszczać aplikację.

Przyznam szczerze, że teraz dopiero widzę jak bardzo nie przemyślałem tej aplikacji. Następnym razem będę zwracał uwagę przede wszystkim na model biznesowy.

Inne aplikacje są lepsze

W momencie gdy miałem zrobione 90% MVP, zacząłem przeglądać inne podobne aplikacje i ich komentarze szukając inspiracji. Chciałem wrzucić do aplikacji jak najwięcej funkcjonalności bez względu na to, że nie były opisane w projekcie MVP. Skończyło się tym, że spadła mi motywacja do dalszej pracy nad aplikacja. Uznałem, że inne aplikacje są lepsze a ja sam nie przepiszę wszystkich funkcjonalności do mojej aplikacji w przyzwoitym czasie.

Wniosek

User Experience jest ważny, szczególnie na początku ale nie należy upierać się nad swoimi koncepcjami, szczególnie gdy nie są proste do zrealizowania. Będę podchodził do tego elastycznie, jeżeli wykonanie jakiejś koncepcji nie będzie proste to szukam alternatywy, nie dążę do niej za wszelką cenę. Taka pogoń kosztuje czas i nie koniecznie użytkownicy mogą podzielać moje koncepcje.

Nie powinienem był porównywać swojej 2 tygodniowej aplikacji do innych, bardziej zaawansowanych, sprawdzonych przez użytkowników i istniejących już jakiś czas w sklepie.

Publikacja aplikacji

Podstawowa funkcjonalność aplikacji została dowieziona 17 marca. Od tego momentu aplikacja nadal nie jest dostępna do pobrania. Plik .APK został również wrzucony do Google Play 17 marca. Myślałem, że tyle wystarczy i teraz muszę czekać aż aplikacja zostanie zaakceptowana. Po kilku dniach doszło do mnie, że chyba o czymś zapomniałem…

Koniec końców nie wrzuciłem loga / zdjęć promocyjnych / opisu / ograniczeń wiekowych itd. Te wszystkie tematy były niezbędne do uzupełnienia aby aplikacja mogła zostać wysłana do publikacji. Dopiero po uzupełnieniu tych wszystkich rzeczy ujrzałem status “Czeka na publikacje”. Zrobiłem to dopiero 25 marca i od tego momentu czekam na publikacje.

Wniosek

Zrozumiałem, że jak najszybsze pokazanie aplikacji ludziom jest kluczowym tematem. Bez tego pomimo promocji nie byłem w stanie pokazać tego o czym mówię. Większość ludzi chce mieć coś “namacalnego”, do “poklikania”.

Nauczyłem się wrzucać aplikacje do sklepu i zrozumiałem, że aplikacja musi zostać umieszczona w sklepie jak najwcześniej. Aktualna sytuacja mi nie sprzyja, gdyż czas na ocenę aplikacji wzrósł co powoduje dłuższe oczekiwanie na umieszczenie aplikacji w sklepie. Przy następnej aplikacji postaram się wczesne wersje mając nadzieje, że pierwsza ocena aplikacji zajmuje ponad 7 dni, a następne są formalnością.

Promocja aplikacji

Kończąc development aplikacji i przechodząc do promocji, zrozumiałem, że tak naprawdę wcale nie przemyślałem tej aplikacji. Nie wiedziałem zupełnie do kogo kierować tę aplikację, kto może potrzebować takiej aplikacji, kto jest moim idealnym klientem. Nie wiedziałem zupełnie gdzie szukać jakichkolwiek osób zainteresowanych taką aplikacją i w ogóle za co miałbym pobierać opłaty.

Google Play

Ze sklepem Play jest o tyle dobrze, że pomaga w promocji wrzucanych aplikacji. Od strony praktycznej nie jestem tego pewien, w teorii słyszałem, że tak właśnie jest. Aplikacja do tej pory nie jest dostępna w sklepie także nie mogę liczyć na ruch ze sklepu.

Walidacja pomysłu

Zacząłem przeszukiwać grupy na Facebooku, które są powiązane z tematyką aplikacji. Większość takich grup miała założycieli, którzy siedzą jakiś czas w temacie samorozwoju. Napisałem do kilku osób aby sprawdzić zainteresowanie taką aplikacją. Kilka osób wyraziło chęć, więc opisałem jak to wygląda, wysłałem aplikacje i czekam na feedback.

Podsumowanie

Największy błąd jaki popełniłem przy tej aplikacji to kompletny brak pomysłu i planu. Kompletnie nie przemyślałem tego jak ma docelowo wyglądać ta aplikacja i jak poinformuje o tym potencjalnie zainteresowanych użytkowników. Na chwile obecną aplikacja wygląda słabo, spełnia założenia MVP (śledzenie nawyków) ale w żaden sposób nie pokazuje użytkownikowi jak może wyglądać w przyszłości.

Gryzą się także moje założenia bo z jednej strony chciałem pokazać jak aplikacja może wyglądać (według mnie) a z drugiej strony chciałem aby to użytkownik decydował o tym jak będzie wyglądać.

Druga sprawa to brak modelu biznesowego, brak pomysłu na monetyzację aplikacji we wczesnej fazie ale i końcowej. Wiedziałem mniej więcej jak chciałbym aby wyglądała ale kompletnie nie pomyślałem za co i w którym momencie będę pobierał opłaty.

Co dalej?

W drugim miesiącu również stawiam na aplikacje mobilną. Dodatkowo wspomogę się REST API, ponieważ przewiduję możliwość logowania i wymiany danych pomiędzy użytkownikami.

Do tego projektu podszedłem troszkę inaczej, przed rozpoczęciem pisania aplikacji odezwałem się do sporej ilości “idealnych klientów”. Rezultatem walidacji jest 6/10 osób, które wyraziły chęć skorzystania z aplikacji.

Wydaje mi się, że do tej aplikacji przygotowałem się mocniej pod względem biznesowym. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać na koniec miesiąca.