Zmieniłem proces tworzenia nowych aplikacji i zrozumiałem, że najpierw muszę dowiedzieć się w jaki sposób działa marketing, a także jak mogę go wykorzystać przy moich pomysłach. Aby zminimalizować ryzyko demotywacji przez porażki postanowiłem, że zacznę od promocji pomysłu, żeby przekonać się czy faktycznie na ten pomysł jest popyt.

Doszedłem do wniosku, że muszę nauczyć się tworzyć ofertę, którą w łatwy sposób zrozumie mój klient, a także budować listę mailingową. Wszystko to przez co będę przechodził postaram się opisać na blogu w kilku postach tworząc serię „Marketing okiem programisty”.

Tematy, które mam zamiar poruszyć w następnych postach z tej serii to:

  • Tworzenie landing page
  • Video explainer (fajny sposób przedstawienia pomysłu w formie filmiku)
  • Budowa listy mailingowej
  • Lead magnet (darmowa wartość w zamian za e-mail)
  • Automatyzacja listy mailowej (określony ciąg zdarzeń dla danej listy mailowej)
  • Lejek sprzedażowy
  • Płatne reklamy

Jak mi to idzie?

Na chwile obecną znalazłem fajną aplikacje, która umożliwia mi zrobienie większości rzeczy w jednym miejscu. Jestem w trakcie testowania tego systemu tworząc landing page do trzeciej aplikacji.

Ciekawą sprawą jest też wyżej wspomniany video explainer, który na chwile obecną udało mi się zrobić i wrzucić na landing page. Więcej o tym napiszę w kolejnym poście.

Jaki jest mój cel?

Moim celem jest przetestowanie pomysłu na aplikacje, którą zacznę tworzyć dopiero w momencie gdy znajdzie się odpowiednia ilość zainteresowanych nią ludzi (lista mailowa). Na landing page’u umożliwię użytkownikom pozostawienie adresu e-mail jeśli pomysł okazał się dla nich ciekawy. W rezultacie jeżeli aplikacja zostanie zrobiona, już na samym początku będę miał grupę osób zainteresowanych aplikacją i gotowych do jej przetestowania.

Do tej pory robiłem to na zasadzie -> dowożę aplikację i szukam klientów. Co w przypadku dwóch aplikacji skończyło się niewypałem.

Pierwsza płatność

Postanowiłem też na tej samej stronie stworzyć możliwość wsparcia projektu jeszcze przed jego utworzeniem. Będzie działać to na zasadzie wykupienia dożywotniej subskrypcji w aplikacji za jednorazową płatność. Dzięki temu będę mógł dokładniej stwierdzić czy pomysł ma sens, na podstawie ilości opłaconych dożywotnich subskrypcji. To będzie duża wartość, ponieważ ktoś kto wpłaci kupi dożywotnią subskrypcje jeszcze przed utworzeniem projektu pokaże, że aplikacja ma sens.

Wydaje mi się, że można to trochę porównać do kickstartera, ale w świecie aplikacji. Na kickstarter użytkownicy mogą pomóc w realizacji danego projektu na zasadzie wpłaty jeszcze przed utworzeniem produktu.

Jak znajdę potencjalnych klientów?

Na przykładzie trzeciej aplikacji, grupą docelową będą ludzie zainteresowani kalisteniką. Takich ludzi można znaleźć na grupach facebook czy na instagramie. Ja chciałbym jednak posłużyć się płatnymi reklamami aby przy okazji zrozumieć jak działają.

Na podstawie danych, które gromadzi Facebook czy Instagram można w bardzo łatwy sposób dotrzeć do takich ludzi, przynajmniej tak mi się wydaje. Ciekawym miejscem do „przeklikania” na Facebook jest Audience Insights, w którym możemy zobaczyć gdzie szukać ludzi, którzy nas interesują.

Podsumowanie

Bardzo jestem ciekaw co z tego wyjdzie, gdyż jest to dla mnie zupełna nowość. Zwykle byłem odpowiedzialny za rozwiązywanie problemów, a nie za testowanie pomysłów i szukanie potencjalnych klientów. Jeżeli udałoby mi się zrozumień marketing, mógłbym wtedy w łatwy sposób testować swoje pomysły, zbierać potencjalnych klientów i w końcu monetyzować moje pomysły.

Stworzę z tego krótką serie postów na podstawie ścieżki, którą sam przejdę aby utrwalić i uporządkować wiedzę. Być może dodatkowo komuś uda się z tego skorzystać.