Dzisiaj chciałbym poruszyć całkiem ciekawy temat, który wydaje mi się, że w Polsce jeszcze nie jest znany, natomiast poza Polską zaczyna się powoli rozwijać. Chodzi tutaj o mikro kursy drogą SMS, które rzucą ciekawe spojrzenie na edukację online.

W obecnej chwili rynek kursów online przeżywa bardzo duży wzrost. Są to w głównej mierze kursy video, których stworzenie jest dosyć mocno kosztowne nawet jeżeli chodzi o czas. Co prawda dają duży procent zwrotu jednak, według mnie mają wysoki próg wejścia. Na dodatek z kursami online jest taki problemy, że mało kto je kończy. Zwykle są one bardzo obszerne a to powoduje, że większość studentów kursów nie przechodzi ich do końca. Wiadomo, że każdy chce stworzyć jak najlepszy kurs wyczerpujący dany temat aby móc powiedzieć, że ten kurs, w tym temacie jest najlepszy. Tak naprawdę tak to powinno wyglądać jednak osobiście widzę tu miejsce na coś nowego.

Wcale nie staram się tutaj odradzać tworzenia kursów video, w żaden sposób ich nie neguje czy nie twierdzę, że są nieopłacalne. Owszem, są obszerne, mało kto je kończy i nie kosztują 30 czy 100zł ale często kosztują od 500zł czy 800zł w górę. Niektórym jednak takie “warunki” nauki odpowiadają i to jest okej. Według mnie jest miejsce na zrobienie czegoś obok kursów video, co będzie tak naprawdę dla wielu nowych twórców początkiem ścieżki w tworzeniu edukacji online a być może nawet alternatywą.

Moim zdaniem mikro kursy SMS mogą w bardzo fajny sposób obniżyć twórcom próg wejścia kursów online a także rozwiązać problem kursów “przeładowanych treścią”. Dzięki temu zainteresowane kursami osoby mogłyby uczyć się tego, co tak naprawdę ich interesuje w danym temacie, płacąc tylko za to co ich interesuje.

Skąd ten pomysł?

Jakiś czas temu Mirek Burnejko stworzył inkubator w swojej akademii, dając przykładowe tematy, które chciałby rozwijać z zainteresowanymi. Temat kursów SMS był jednym z wielu na tej liście. Zgłosiłem się między innymi z tym tematem do inkubatora jednak dostałem odmowę. Postanowiłem, więc, że spróbuje stworzyć taką aplikację na własną rękę i zobaczymy dokąd mnie to zaprowadzi. Tak naprawdę w najgorszym wypadku wyniosę z tego mnóstwo nauki, a w najlepszym uda mi się stworzyć rentowny produkt. Obie opcje wydają się bardzo interesujące, więc zacząłem działać.

Co zamierzam?

Około 3 tygodni temu wziąłem się mocno za ten temat, stworzyłem LP, który zacząłem umieszczać w tematycznych grupach na FB. Miałem też sporo rozmów 1v1, z których wyciągnąłem bardzo dużo cennych spostrzeżeń.

W tym momencie jestem w trakcie tworzenia MVP (marketplace kursów SMS) przy pomocy narzędzia bubble.io (NoCode). Szczerze powiem, że miałem mieszane uczucia co do tego narzędzia ale w momencie gdy je mocniej ogarnąłem uznałem, że bardzo mocno przyśpiesza pracę.

Mam zamiar sprawdzić czego klienci będą chcieli od takiego narzędzia dlatego na chwile obecną robię minimum (płatność, tworzenie kursu, wysyłka SMS). Z czasem gdy klienci będą dawać mi feedback, będę usprawniał rozwiązanie. Najciekawsze jest to, że na chwile obecną wiem tylko o jednym takim rozwiązaniu. Na dodatek nie jestem pewien czy ten proces będzie działać tutaj w Polsce dlatego też nie robię od razu narzędzia identycznego 1 do 1, z tym które już istnieje. Tak naprawdę proces tworzenia takich mikro kursów czy nauczania tą drogą powstanie w trakcie. Wierzę, że wyklaruje się to wszystko po drodze a na razie najważniejsze jest działanie.

Cały ten projekt (wyzwania, rozmowy 1v1, przemyślenia, decyzje) będę opisywać na blogu. Także będę starał się pisać sporo na temat mikro kursów SMS bo wierzę, że będzie to coś niezwykłego za jakiś czas. Ten post jest tylko informacją bez żadnych konkretów, w którą stronę planuję iść i co zamierzam zrobić w chwili obecnej.

Landing page

Stronę informacyjną projektu mikro kursów SMS możecie znaleźć tutaj: kursytekstowe.pl