DevlifeMateusz Krysztopowicz

Program pod firmę

Program, który robi to, co Twoja firma robi codziennie

Żaden gotowy program nie pasuje do tego, jak pracujecie. Każdy prowadzi swój Excel, a raport sklejasz godzinami. System, za który płacisz, robi połowę tego, co potrzebujesz. Buduję program na zamówienie dla firmy: jedno miejsce, w którym widać, co jest do zrobienia i kto to robi.

W skrócie

od 15 000 zł
zwykle 25–60 tys. zł, płatne etapami
4–12 tygodni
pierwszy działający kawałek dużo wcześniej
Po jednej rzeczy
zaczynamy od tego, co boli najbardziej

Wycena na piśmie przed startem. Płatność etapami.

Czy to Twój przypadek?

Jeśli któreś z tych zdań pasuje do Twojej firmy, mamy o czym rozmawiać.

  • Raport na poniedziałek sklejam w Excelu przez trzy godziny.
  • Każdy prowadzi swój Excel i wersje się rozjeżdżają.
  • Nowy pracownik uczy się miesiąc, bo wszystko siedzi w głowach.
  • Nie wiem na bieżąco, co się sprzedaje i czego brakuje.
  • Program, za który płacę, robi połowę tego, co potrzebuję.
  • Dwa programy, których używam, w ogóle się ze sobą nie gadają.

Co dokładnie robię

Nie „wielki system”, tylko jedno miejsce na jedną rzecz. Każde z nich można zbudować osobno i dołożyć następne później.

Jedno miejsce na zamówienia i zadania

Zamiast trzech skrzynek i zeszytu jedna lista. Widać na niej, co jest do zrobienia, kto to robi i na kiedy.

Najczęstszy punkt startu

Magazyn i sprzedaż w jednym

Co schodzi, czego brakuje, co zamówić. Wszystko na bieżąco, bez liczenia w piątek po godzinach.

Widzisz firmę, zanim skończy się miesiąc

Panel dla pracowników

Każdy widzi swoje zadania i tylko to, co powinien. Nowa osoba wie, co robić, od pierwszego dnia.

Wiedza wychodzi z głów do programu

Raporty, które przychodzą same

Sprzedaż, koszty, zaległe płatności. Gotowe w poniedziałek rano, bez sklejania w Excelu.

Poniedziałek bez Excela

Połączenie programów, których już używasz

Faktury, sklep, magazyn, kalendarz. Dane przechodzą same, nikt nie wpisuje tego samego dwa razy.

Najczęstsze źródło pomyłek znika

Gotowy program czy własny?

  • Gotowy program obsługuje większość Twojej pracy: zostajemy przy nim.
  • Twój sposób pracy jest nietypowy i nikt go nie przewidział w pudełku.
  • Połowa firmy pracuje obok systemu, w arkuszach i w mailach.

Pierwszy punkt jest najczęstszy i kończy rozmowę bez wydatku. Własny program liczę dopiero wtedy, gdy zostają dwa kolejne.

Jak to przebiega

Cztery kroki, każdy etap odbierasz osobno

Po każdym etapie widzisz działający kawałek i decydujesz, czy idziemy dalej.

  1. Patrzę, jak pracujecie

    Godzina rozmowy na wideo. Sprawdzamy, kto co wpisuje, gdzie dane giną i co zabiera najwięcej czasu.

  2. Spisujemy zakres i cenę

    Kolejność kroków, stała kwota za każdy etap i termin. Wszystko na piśmie, przed startem.

  3. Budujemy po kawałku

    Co etap dostajesz działający fragment i pracujesz na nim od razu. Poprawki wchodzą po drodze.

  4. Wdrożenie i opieka

    Pracownicy dostają jedną kartkę instrukcji, ja zostaję pod tym samym numerem.

Zanim odłożysz to na później

Masz system i nie wiesz, czy warto go wymieniać?

Najczęstsza sytuacja wygląda tak. Program obsługuje połowę pracy, a druga połowa dzieje się obok, w arkuszach i w mailach. Wymiana całości bywa najdroższym rozwiązaniem, a czasem jedynym sensownym.

Najpierw oglądam, co faktycznie robicie w systemie, a co obok niego. Dopiero z tego wychodzi, czy taniej jest dołożyć brakujący kawałek, czy zbudować własny program.

Co słyszę najczęściej

  • „Płacimy za system, z którego używamy połowy.”

    Liczymy dwie kwoty obok siebie. Pierwsza to roczny koszt tego programu razem z pracą, która i tak dzieje się ręcznie. Druga to koszt własnego rozwiązania. Wychodzi z tego decyzja, a nie przeczucie.

  • „Boję się, że przy wdrożeniu stanie nam firma.”

    Nowy program wchodzi etapami i chodzi obok starego, dopóki nie sprawdzimy, że dane się zgadzają. Przeniesienie danych też robimy na kopii, zanim ruszy naprawdę.

  • „To pewnie potrwa pół roku.”

    Pierwszy działający etap zwykle oddaję w cztery do sześciu tygodni. Nie czekasz do końca, bo każdy etap odbierasz osobno.

Porozmawiajmy o Twoim systemie

30 minut, bezpłatnie

Co zostaje u Ciebie

Co dostajesz

  • Jedno miejsce zamiast pięciu arkuszy

  • Widzisz na bieżąco, co się dzieje w firmie

  • Program jest Twój, razem z dostępami

  • Możesz przerwać po każdym etapie. To, co gotowe, działa

To, o co pytają najczęściej

Częste pytania

Kiedy gotowy program wystarczy?

Jeśli gotowy pokryje około 90% potrzeb, bierzemy gotowy i mówię to wprost. Własny ma sens, gdy sposób pracy jest nietypowy albo przepisywanie danych zjada godziny.

Czy połączysz to z tym, czego już używam?

Zwykle tak. Na rozmowie sprawdzam, czy Twoje programy na to pozwalają. Jeśli nie, mówię od razu.

Ile kosztuje program na zamówienie dla firmy?

od 15 000 zł netto, zwykle 25–60 tys. zł. Mniejsza rzecz bywa tańsza. Dokładną kwotę podaję po spisaniu zakresu, na piśmie.

Co z moimi danymi?

Zostają u Ciebie. Ustalamy na początku, co może wyjść na zewnątrz, a co nie. Na życzenie podpisuję umowę o poufności.

Sprawdźmy, czy własny program Ci się opłaca

30 minut, bezpłatnie. Powiem, czy program ma sens. Jeśli nie ma, też to usłyszysz.